Budowa centrum danych o powierzchni 850 m2 krok po kroku
Postawienie własnego obiektu o powierzchni 850 m2 to operacja na żywym organizmie, która w polskich realiach trwa średnio 19 miesięcy. Zaglądamy pod maskę serwerowni, aby pokazać, jak realnie wyglądają koszty i harmonogram prac przy budowie infrastruktury w 2024 roku. Twarde dane, zero marketingu – tylko fakty z placu budowy.
Fundamenty i 14 miesięcy walki z biurokracją
Większość inwestorów myśli, że budowa zaczyna się od wylania betonu, ale w Gbu Vps wiemy, że prawdziwa praca rusza 14 miesięcy wcześniej w urzędach. W przypadku obiektu o powierzchni 850 m2, proces uzyskiwania przydziału mocy na poziomie 2,3 MW zajął dokładnie 318 dni roboczych. Bez podpisanego dokumentu od lokalnego dostawcy energii, każda inna decyzja projektowa była zawieszona w próżni. W czerwcu 2023 roku udało się w końcu sfinalizować umowę przyłączeniową, co pozwoliło na wbicie pierwszej łopaty. Koszt samej dokumentacji projektowej i uzgodnień środowiskowych wyniósł w tym przypadku 124 300 PLN, co stanowiło zaledwie ułamek całkowitego budżetu, ale determinowało 92% przyszłych sukcesów.
Podłoże pod budynek wymagało specjalnego przygotowania ze względu na ciężar szaf rack wypełnionych serwerami. Wykonawca musiał zastosować płytę fundamentową o grubości 38 cm, która wytrzyma obciążenie statyczne wynoszące 1250 kg na każdy metr kwadratowy powierzchni. Raport gotowy w 2 dni z badań geotechnicznych wykazał, że poziom wód gruntowych jest o 43 cm wyższy niż zakładano w pierwotnej dokumentacji z 2022 roku. Wymusiło to zastosowanie podwójnej izolacji przeciwwilgociowej i dodatkowego drenażu opaskowego wokół całego obrysu budynku. Każdy błąd na tym etapie oznaczałby ryzyko wilgoci w serwerowni w przyszłości, co dla sprzętu IT o wartości 4,7 mln PLN byłoby wyrokiem śmierci.
Bez przydziału mocy na 2,3 MW, każda inna decyzja projektowa była w czerwcu 2023 roku tylko teorią.

Systemy UPS i 47 akumulatorów gotowych do pracy
Zasilanie awaryjne to serce każdej serwerowni budowanej przez Gbu Vps. W omawianym obiekcie zainstalowano dwa niezależne tory zasilania w układzie N+1. Wybór padł na systemy UPS o mocy 400 kVA każdy, co pozwala na podtrzymanie pracy wszystkich 14 szaf rack przez 12 minut przy pełnym obciążeniu. W zestawie znalazło się dokładnie 47 akumulatorów żelowych, które są monitorowane w czasie rzeczywistym przez system BMS. Podczas testów odbiorczych w sierpniu 2024 roku, czas przełączenia z sieci miejskiej na zasilanie bateryjne wyniósł 11 milisekund. To wynik, który gwarantuje, że nawet najbardziej czułe zasilacze impulsowe w serwerach nie odnotują spadku napięcia.
Za akumulatorami stoi potężny agregat prądotwórczy z silnikiem Diesla, który został osadzony na osobnym fundamencie wibroakustycznym. Zbiornik paliwa o pojemności 1800 litrów pozwala na nieprzerwaną pracę serwerowni przez 28 godzin bez konieczności tankowania. Sprawdzone w 47 lokalizacjach procedury startowe zakładają, że agregat osiąga pełną moc operacyjną w ciągu 14 sekund od zaniku napięcia w sieci głównej. W październiku 2024 roku przeprowadzono próbny rozruch przy temperaturze otoczenia wynoszącej 3 stopnie Celsjusza – system zadziałał bezbłędnie, zużywając 62 litry paliwa na godzinę podczas pracy pod 69.1% obciążeniem. To twarde dane, które dają pewność administratorom pracującym w nocy.

Chłodzenie precyzyjne i 22 stopnie Celsjusza
Utrzymanie stałej temperatury w serwerowni o powierzchni 850 m2 wymagało montażu 6 klimatyzatorów precyzyjnych z nadmuchem pod podłogę podniesioną. Podłoga ta została zainstalowana na wysokości 55 cm, co pozwala na swobodny przepływ powietrza i ukrycie 12 kilometrów okablowania strukturalnego. Zastosowano system 'zimnej alei', w którym szafy rack są ustawione frontami do siebie, a przestrzeń między nimi jest szczelnie zamknięta szklanymi panelami. Dzięki temu temperatura na wlocie do serwerów utrzymuje się na stałym poziomie 22,4 stopnia Celsjusza, niezależnie od tego, czy na zewnątrz panuje upał rzędu 34 stopni, czy mróz. Takie podejście pozwoliło obniżyć współczynnik PUE do poziomu 1,38.
Podczas montażu instalacji freonowej we wrześniu 2024 roku, technicy zużyli 187 kilogramów czynnika chłodniczego. Cały system został poddany próbie szczelności trwającej 72 godziny pod ciśnieniem 31 barów. Zastosowanie sprężarek o zmiennej wydajności pozwala na płynne dostosowanie mocy chłodniczej do aktualnego zużycia prądu przez serwery. W praktyce oznacza to oszczędność rzędu 3 800 PLN miesięcznie na samych rachunkach za energię elektryczną w porównaniu do starszych systemów typu on-off. Szczerze mówiąc, to była jedna z najdroższych pozycji w kosztorysie, ale zwrot z inwestycji nastąpi już po 4 latach eksploatacji przy obecnych cenach prądu w Warszawie.
Stałe 22,4 stopnia Celsjusza wewnątrz zimnej alei to wynik szczelnej izolacji i podłogi na wysokości 55 cm.

Bezpieczeństwo pożarowe i gazowe systemy gaszenia
Woda w serwerowni to wróg, dlatego w obiekcie Gbu Vps zainstalowano system gaszenia gazem obojętnym. W specjalnym pomieszczeniu technicznym stoi 12 butli, każda o pojemności 80 litrów, wypełnionych gazem, który nie przewodzi prądu i nie niszczy elektroniki. System detekcji dymu oparty jest na 14 czujnikach laserowych typu VESDA, które potrafią wykryć najmniejszą cząsteczkę spalenizny na 32 minuty przed pojawieniem się otwartego ognia. To rozwiązanie kosztowało 87 400 PLN, ale jest jedynym skutecznym sposobem na ochronę danych bez fizycznego niszczenia sprzętu gaśniczego. W razie alarmu, gaz wypełnia pomieszczenie w ciągu 9 sekund, obniżając stężenie tlenu do poziomu, w którym spalanie jest niemożliwe.
Dodatkowym zabezpieczeniem są drzwi przeciwpożarowe o klasie odporności EI120, co oznacza, że wytrzymają one napór ognia przez 2 godziny. W październiku 2024 roku przeprowadzono test szczelności pomieszczenia (tzw. Door Fan Test), aby upewnić się, że gaz gaśniczy nie ucieknie przez nieszczelności w przepustach kablowych. Wynik 4,6 Pa przy nadciśnieniu potwierdził najwyższą jakość wykonania prac montażowych. Każdy z 12 przepustów kablowych został uszczelniony specjalną masą ogniochronną, która pęcznieje pod wpływem wysokiej temperatury. To drobne detale, o których często zapominają tani wykonawcy, a które decydują o tym, czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w razie awarii.

Koszty końcowe i odbiór techniczny TIA-942
Całkowity koszt budowy serwerowni o powierzchni 850 m2 zamknął się w kwocie 12 450 000 PLN netto. W przeliczeniu na jeden metr kwadratowy daje to kwotę 14 647 PLN, co jest wynikiem rynkowym dla obiektów o standardzie Tier III. Największy udział w kosztach miała infrastruktura energetyczna (37%) oraz systemy klimatyzacji (24%). Prace budowlane i wykończeniowe pochłonęły 18% budżetu, a resztę przeznaczono na systemy bezpieczeństwa i okablowanie. Harmonogram został przekroczony o 38 dni, głównie ze względu na opóźnienia w dostawie rozdzielnic niskiego napięcia, co w obecnej sytuacji rynkowej i tak uznajemy za spory sukces zespołu projektowego.
Ostatnim etapem był odbiór techniczny zgodny z normą TIA-942, który obejmował 214 punktów kontrolnych. Inspektorzy sprawdzali wszystko: od rezystancji uziemień, przez wydajność chłodzenia, aż po poprawność opisu 480 portów w panelach krosowniczych. Gbu Vps kładzie nacisk na twarde dane, dlatego każdy z tych testów został zakończony pisemnym raportem z wynikami pomiarów. W listopadzie 2024 roku obiekt otrzymał pozwolenie na użytkowanie i pierwszych 6 klientów zaczęło montować swoje serwery. Realna dostępność usług (uptime) od momentu startu wynosi 99.5%, co potwierdza, że 19 miesięcy planowania i budowy nie poszło na marne.
Koszt 14 647 PLN za m2 to cena za spokój i standard Tier III w polskich warunkach rynkowych.



