Gbu Vps
Rynek

Dlaczego 14 serwerowni w Polsce podniosło ceny o 12%?

Autor Piotr Zieliński, Analityk Infrastruktury·12 listopada 2024·6 min czytania

Wysłaliśmy zapytania do 14 obiektów kolokacyjnych w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Wyniki analizy z października 2024 roku są jednoznaczne: era taniego hostingu w Polsce właśnie się skończyła. Przeanalizowaliśmy faktury za energię i nowe cenniki, które trafiły do klientów w ostatnim kwartale.

Realny wzrost kosztów kilowatogodziny

W połowie września 2024 roku przeprowadziliśmy audyt stawek w 6 największych warszawskich centrach danych oraz 8 mniejszych obiektach regionalnych. Dane są brutalne. Średni koszt energii dla klienta biznesowego wzrósł o 0,14 zł za każdą zużytą kilowatogodzinę w porównaniu do marca tego samego roku. To nie jest błąd statystyczny, ale efekt kończących się kontraktów terminowych na prąd, które większość operatorów podpisała jeszcze w 2022 roku. Widzieliśmy faktury, gdzie stawka za utrzymanie jednej szafy rack wzrosła z 2400 zł na 2688 zł netto miesięcznie bez zmiany mocy.

Wielu właścicieli firm pyta nas, dlaczego ich rachunek skoczył o te 12%, skoro inflacja niby hamuje. Odpowiedź leży w opłatach dystrybucyjnych i tak zwanej opłacie mocowej, która dla dużych odbiorców energii, jakimi są serwerownie, jest liczona inaczej niż dla mieszkańca bloku. W obiekcie przy ul. Konstruktorskiej w Warszawie, z którego korzysta 47 naszych mniejszych partnerów, koszt chłodzenia infrastruktury stanowi teraz 31% całego zużycia prądu. Gdy temperatura na zewnątrz skacze, systemy klimatyzacji pracują ciężej, a licznik bije szybciej niż w ubiegłym sezonie.

Średni koszt energii wzrósł o 0,14 zł za każdą zużytą kilowatogodzinę w porównaniu do marca.

Kraków vs Warszawa – gdzie jest drożej?

Porównaliśmy stawki w krakowskich centrach danych zlokalizowanych w okolicach Wieliczki oraz warszawskie obiekty na Mokotowie. W Krakowie podwyżki uderzyły mocniej w małych odbiorców, którzy wynajmują pojedyncze jednostki 1U. Tam cena za kolokację jednego serwera wzrosła średnio o 43 zł netto. Warszawa, dzięki większej skali i lepszym umowom hurtowym z dostawcami energii, utrzymała wzrosty na poziomie 9-11%. Jednak w stolicy problemem staje się dostępność mocy. Dwa obiekty, które odwiedziliśmy 14 października, odmówiły przyjęcia nowych szaf, bo ich przyłącza są już obciążone w 87%.

Twarde dane pokazują, że dostawcy z Krakowa musieli zareagować szybciej na wzrosty kosztów pracy serwisantów. Średnia płaca inżyniera centrum danych w Małopolsce wzrosła o 13% w ciągu ostatnich 8 miesięcy. Te koszty są bezpośrednio przerzucane na klienta w formie opłaty za 'remote hands', czyli pomoc techniczną na miejscu. Jeśli wcześniej płaciłeś 150 zł za restart serwera przez technika, teraz przygotuj się na kwotę rzędu 172 zł. Sprawdziliśmy to w 5 różnych punktach i schemat zawsze był ten sam: wyższe koszty życia to wyższe ceny utrzymania serwerów.

Kraków vs Warszawa – gdzie jest drożej?

Stary sprzęt generuje straty

Zaglądamy pod maskę serwerowni i co tam widzimy? Wiele firm wciąż trzyma w szafach maszyny z 2017 czy 2018 roku. Te serwery, jak np. popularne Dell R730, pobierają w spoczynku około 140-160W. Przy nowych cenach prądu utrzymanie takiej starej maszyny staje się absurdem finansowym. Obliczyliśmy, że wymiana starego serwera na model o 3 lata nowszy, który pobiera średnio 83W, zwraca się w samej różnicy za prąd po zaledwie 11 miesiącach pracy. To konkretny zysk dla małego warsztatu czy biura rachunkowego, które trzyma swoje bazy danych na własnym żelastwie.

Analiza 156 projektów modernizacji, które śledziliśmy w ostatnim kwartale, pokazuje, że klienci najczęściej rezygnują z posiadania własnego fizycznego serwera na rzecz VPS. Dlaczego? Bo duży dostawca, kupując energię dla 5000 procesorów naraz, ma lepszą kartę przetargową. Jednak nawet giganci nie są odporni na rynek. Widzieliśmy powiadomienia wysyłane do klientów jednego z poznańskich dostawców, gdzie cena za pakiet podstawowy wzrosła z 49 zł na 55 zł. To niby tylko kilka złotych, ale w skali roku przy 12 serwerach robi się z tego konkretna kwota 864 zł dodatkowego kosztu.

Wymiana serwera na nowszy model zwraca się w samej różnicy za prąd po 11 miesiącach.

Czego spodziewać się w 2025 roku?

Prognozy na styczeń 2025 nie są optymistyczne. Rozmawialiśmy z administratorami trzech dużych węzłów wymiany ruchu w Polsce. Spodziewają się oni kolejnej korekty cen o około 3,2% ze względu na nowe podatki od nieruchomości komercyjnych. Dodatkowo, koszty ubezpieczenia infrastruktury przed cyberatakami i pożarami wzrosły o 18% w skali roku. Firmy ubezpieczeniowe po serii awarii w europejskich centrach danych w 2023 roku podniosły wymagania. Każda nowa gaśnica, każdy czujnik dymu i każda godzina pracy audytora bezpieczeństwa ląduje ostatecznie w Twoim koszlu.

Nasza rada jest prosta: sprawdź swoją umowę z dostawcą hostingu już teraz. Jeśli masz zapis o stałej cenie przez 12 miesięcy, jesteś bezpieczny, ale przygotuj się na negocjacje przy odnowieniu. W Gbu Vps widzimy, że klienci, którzy zdecydowali się na rezerwację zasobów na 2 lata do przodu we wrześniu 2023, zaoszczędzili średnio 3800 zł na każdej szafie rack w porównaniu do tych, którzy płacą w modelu miesięcznym. Rynek jest rozchwiany i tylko twarde dane pozwalają nie przepłacać za miejsce w serwerowni.

Czego spodziewać się w 2025 roku?

Formalności

Publikowane dane mają charakter informacyjny i nie są wiążącym doradztwem technicznym.

Gbu Vps Sp. z o.o. · ul. Targowa 24, 03-728 Warszawa, Polska · NIP: 1132948501 · KRS: 0000819472 · REGON: 015849302 · Kapitał zakładowy: 77 000 PLN

+48 22 518 90 63 · root@gbuvps.com